piątek , 23 Czerwiec 2017

UPS-y

Tytuł krótki, ale za to bardzo ważny. Wiele osób na pewno nie wie, co to są UPS-y. Od razu spieszę z wytłumaczeniem. Są to po prostu ZASILACZE AWARYJNE.

Wiele urządzeń wymaga do poprawnej pracy zasilania ciągłego, bez przerw w dopływie energii elektrycznej. I te właśnie UPS-y chronią nasz sprzęt przed przepięciami w sieci itp. a nawet przed całkowitym zanikiem napięcia! Układ ten (z ang. Uninterruptible Power Supply) zapewnia ciągłość zasilania przy zaniku napięcia w gniazdku oraz dostarcza wolnego od zakłóceń stabilizowanego napięcia. W prostszym języku mówiąc, to w razie wykrycia braku napięcia w gniazdku, UPS przełącza się na własny akumulator. To pozwala na np. prawidłowe wyłączenie grzyba. Bo właśnie najczęściej UPS-y stosuje się do ochrony grzybów i/lub urządzeń sieciowych. Jak podają dostępne źródła, UPS-y dzielą się na 3 podstawowe grupy:

  • typu OFFLINE
  • typu INTERATIVE
  • typu ONLINE

Jak można łatwo się domyślić, ten podział został ułożony w kolejności: najtańszy-najgorszy do najdroższy-najlepszy. Jednak dla wszystkich polecam ten drugi typ, bo on świetnie pracuje w niestabilnych sieciach.

Teraz z innej beczki…Zastanawiam się, dlaczego nie zrobiono jeszcze UPS-a do C64. Nie raz komuś zdarzyło się stracić ważne informacje. Ja nie raz zaczynałem np. pisać program od nowa… Jest to denerwujące, zwłaszcza gdy siedzimy nad czymś kilka godzin. A dzięki takiemu UPS-owi można by było zgrać program bez potrzeby pisania go od nowa. Warto tu zaznaczyć, iż UPS-y nie gwarantują ciągłego zasilania awaryjnego, gdyż najlepsze UPS-y działają kilkanaście-kilkadziesiąt minut po wykryciu braku zasilania. Jednak podejrzewam, że z roku na rok ta sytuacja będzie się zmieniała i w przyszłości będziemy bawić się przy świeczce z komputerem. Na podstawie informacji zdobytych w szkole:

H.M.MURDOCK/TROPYX/OXYGEN64


Jest to techniczny artykuł opowiadający w skrócie o tym, czym są UPS-y, czyli zasilacze awaryjne. Ze względu na szybki postęp techniczny, poniższa publikacja może się wydawać nieco przestarzała, dlatego należy ją potraktować jako małą ciekawostkę.

Artykuł napisałem w 2000 r. (przy użyciu Commodore 64 oraz edytora tekstów do magazynu dyskowego Inverse) i ukazał się on 31 października 2000 r. w magazynie Inverse #8/Oxygen64 w dziale Inne. Oryginalną treść poddałem drobnej korekcie technicznej i interpunkcyjnej.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *