Przedmowa
Jest to techniczny artykuł opowiadający w skrócie o tym, czym są UPS'y, czyli zasilacze awaryjne. Ze względu na szybki postęp techniczny, poniższa publikacja może się wydawać nieco przestarzała, dlatego należy ją potraktować jako małą ciekawostkę.
Artykuł napisałem w 2000 r. (przy użyciu Commodore 64 oraz edytora tekstów do magazynu dyskowego Inverse) i ukazał się on 31. października 2000 r. w magazynie Inverse #8/Oxygen64 w dziale Inne. Poniżej oryginalna treść, poddana drobnej korekcie technicznej i interpunkcyjnej.
UPS-y
Tytuł krótki, ale za to bardzo ważny. Wiele osób na pewno nie wie, co to są UPS-y. Od razu spieszę z wytłumaczeniem. Są to po prostu ZASILACZE AWARYJNE. Wiele urządzeń wymaga do poprawnej pracy zasilania ciągłego, bez przerw w dopływie energii elektrycznej. I te właśnie UPS-y chronią nasz sprzęt przed przepięciami w sieci itp. a nawet przed całkowitym zanikiem napięcia! Układ ten (z ang. Uninterruptible Power Supply) zapewnia ciągłość zasilania przy zaniku napięcia w gniazdku oraz dostarcza wolnego od zakłóceń stabilizowanego napięcia. W prostszym języku mówiąc, to w razie wykrycia braku napięcia w gniazdku, UPS przełącza się na własny akumulator. To pozwala na np. prawidłowe wyłączenie grzyba. Bo właśnie najczęściej UPS'y stosuje się do ochrony grzybów i/lub urządzeń sieciowych. Jak podają dostępne źródła, UPS'y dzielą się na 3 podstawowe grupy:
Jak można łatwo się domyślić, ten podział został ułożony w kolejności: najtańszy-najgorszy do najdroższy-najlepszy. Jednak dla wszystkich polecam ten drugi typ, bo on świetnie pracuje w niestabilnych sieciach.
Teraz z innej beczki…Zastanawiam się, dlaczego nie zrobiono jeszcze UPS'a do C64. Nie raz komuś zdarzyło się stracić ważne informacje. Ja nie raz zaczynałem np. pisać program od nowa… Jest to denerwujące, zwłaszcza gdy siedzimy nad czymś kilka godzin. A dzięki takiemu UPS-owi można by było zgrać program bez potrzeby pisania go od nowa. Warto tu zaznaczyć, iż UPS'y nie gwarantują ciągłego zasilania awaryjnego, gdyż najlepsze UPS'y działają kilkanaście-kilkadziesiąt minut po wykryciu braku zasilania. Jednak podejrzewam, że z roku na rok ta sytuacja będzie się zmieniała i w przyszłości będziemy bawić się przy świeczce z komputerem. Na podstawie informacji zdobytych w szkole:
H.M.MURDOCK/TROPYX/OXYGEN64
Powrót do działu "Artykuły"
Powrót na Stronę Główną