poniedziałek , 20 Listopad 2017

Archiwum tagów: cold wave

Dogs In Trees – Pióra Mew (2015) [recenzja]

Wiele dobrego dzieje się ostatnimi laty w polskiej muzyce undergroundowej. Szczególnie w dziedzinie klimatów zimnofalowych. Przykładem tego może być debiutancka płyta gdyńskiej formacji Dogs In Trees o tytule „Pióra mew”, wydana 26 czerwca 2015 nakładem niezależnego wydawnictwa Alchera Visions.

Czytaj dalej »

The Shipyard – Water On Mars (2014) [recenzja]

Z oceanu w kosmiczne przestworza – w taką podróż zaprasza nas na albumie “Water On Mars” trójmiejska formacja The Shipyard. To drugi w dorobku zespołu studyjny krążek, który nakładem wydawnictwa 2.47 Production ukazał się na rynku muzycznym 1 kwietnia 2014 roku. Niespełna 45 minut rockowej petardy powinno zadowolić każdego, nawet najbardziej wybrednego konesera niezależnego brzmienia.

Czytaj dalej »

ZIYO wraca do korzeni! Nowy skład, nowa strona internetowa i nowe plany!

Dziś obiegły świat sensacyjne doniesienia z obozu ZIYO: Zespół ZIYO wkracza w rok 2014 z nowym składem, pod nowym managementem, z nową strona www, nową sesją foto i oczywiście nowymi planami i energią. Z nowym rokiem, równolegle do działań aktualnego ZIYO, Jerzy Durał i obecna ekipa postanowiła powołać do życia nowy projekt pod nazwą „ZIYO’86„, w którym muzycy koncentrować się …

Czytaj dalej »

The Shipyard – We Will Sea (2012) [recenzja]

The Shipyard to bardzo młody i obiecujący zespół z Trójmiasta, mający na swoim koncie m.in. debiutancką płytę i garść udanych koncertów. Nie należy jednak sugerować się krótkim stażem „Stoczniowców” na scenie. Skład kapeli tworzą bowiem doświadczeni muzycy. Projektem zarządza Piotr Pawłowski, znany przede wszystkim z Made In Poland – jednego z cenionych rodzimych zespołów nurtu cold wave lat 80. Wraz …

Czytaj dalej »

Wieże Fabryk – Dym (2010) [recenzja]

30 lipca ukazała się pod szyldem wytwórni Oficyna Biedota, długo oczekiwana debiutancka płyta łódzkiego zespołu Wieże Fabryk. „Dym” to niespełna 27 minut potężnej dawki zimnofalowego grania, w którym główną rolę odgrywa charakterystyczne dla tego nurtu brzmienie gitary Adama Studzińskiego, połączone z krzykliwym wokalem Tomasza Kaczkowskiego. Okładkę albumu stanowi rozkładany digipak, utrzymany w mrocznym, bordowo-czarnym i industrialnym klimacie.

Czytaj dalej »