poniedziałek , 22 Maj 2017

Recenzja płyty Zetorius – Totalizetor!

Chociaż od premiery albumu Zetoriusa o tytule „Totalizetor” minęło kilka miesięcy, dopiero teraz przedstawiam recenzję tegoż wydawnictwa. Dlaczego tak późno? Z prostego powodu – takiego dzieła nie można (a nawet nie da się) recenzować po jednym albo kilku przesłuchaniach. Wizjonerska twórczość Jacka Langa wymaga odpowiedniego wczucia się w klimat, co gwarantuje artystyczne przeżycia wewnętrzne.

Dwujęzyczny album może spodobać się od razu, albo po dłuższym czasie. Nie warto wypatrywać w nim na siłę odniesień do One Million Bulgarians, aczkolwiek chwilami są one dostrzegalne. Na płycie znajduje się kilka perełek i nawet momentami rapowane podejście do tematu wcale nie zniechęca. Wręcz przeciwnie…

Przejdź do recenzji…

Sprawdź również

Zakończenie Lata z Pączkami W Tłuszczu i Papa D. w Wałczu

27 sierpnia 2016 r. na Promenadzie Jeziora Raduń w Wałczu odbyła się impreza na zakończenie …

Wielgowskie Lato z Piosenką i Zbigniewem Wodeckim

Niezbyt często zdarza się sytuacja, w której po wyjściu z domu i przebyciu zaledwie kilkuset …

Alternatywnie i nastrojowo. Poznaj nowy singiel zespołu Radiovidmo

19 czerwca 2016 r. miała miejsce premiera nowego singla Radiovidmo o tytule „More„. Niespełna ośmiominutowy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *