wtorek , 19 Wrzesień 2017

Recenzja albumu „Pure Organic” zespołu Fate Unknown!

Jedni żyją wyborami, inni narzekają na jesienną pogodę, ja natomiast wziąłem się za pisanie recenzji kolejnej płyty. Od jej premiery minęło kilka miesięcy. Nie planowałem na gorąco pisać moich refleksji, albowiem chciałem bardzo dobrze zaznajomić się z najnowszym materiałem, jaki jeszcze przed wakacjami zaserwowała nam kędzierzyńska formacja Fate Unknown.

Pure Organic”, bo o tym krążku mowa, to pierwsze wydawnictwo muzyczne, którego patronem medialnym jest River’s Edge. W skrócie mówiąc, mamy do czynienia z potężną dawką ciężkiego, ale jednocześnie niebanalnego grania. Więcej szczegółów dowiecie się z recenzji, do której lektury serdecznie zapraszam! Zachęcam także do nabycia płyty za dosłownie kilkanaście złotych. To nie majątek, a z pewnością zachęci zespół do dalszego działania.

Czytaj dalej…

Sprawdź również

X’2016 – 28-30.10.2016 r. w Someren, Holandia [raport]

Przysłowiowa „trzynastka” wcale nie musi być pechowa. Przekonali się o tym uczestnicy X’2016 – największej …

Marek Biliński powrócił z przyszłości!

Sentymentalna podróż w czasie do magicznych lat 80. ubiegłego wieku za sprawą pierwszej edycji imprezy …

RetroKomp 2016 – 24-25 września 2016 r. w Gdańsku

RetroKomp ma już 5 lat! Cykliczna impreza dedykowana miłośnikom starych komputerów i gier doczekała się …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *