Przedmowa



Trzecią część opowieści o pechowcu Franku stworzyłem dla magazynu dyskowego Hot Style, którego wydawanie na scenie C64 było planowane przez grupę Draco. Magazyn jednak nigdy się nie ukazał, a tekst przez wiele lat leżał nietknięty na dyskietce 5'25, zawierającej niepublikowane wcześniej artykuły.

Opowiadanie napisałem w 2000 r. przy użyciu Commodore 64 oraz edytora tekstowego do magazynu dyskowego Hot Style/Draco. Poniżej oryginalna wersja, którą poddałem minimalnej obróbce technicznej z uwzględnieniem poprawek interpunkcyjnych. Jak widać, opowiadanie zakończone jest sformułowaniem „CDN.”, jednakże jest to ostatnia część opowieści o Franku, której kontynuacji jak dotąd się nie doczekaliśmy.



Pechowy Franek 3

…Od autora: W związku z zakończeniem wydawania przez Oxygen64 magazynu Inverse postanowiłem kontynuować cykl przygód Franka na łamach Hot Style’a. Mam nadzieję, że przypadnie wam on do gustu :)

Franek, jak wiadomo, miał ciągłego pecha w życiu. Nie potrafił poradzić sobie w najprostszych rzeczach. Wiadomo… Brak inteligencji wychodzi po latach. Pamiętał niemiłe przeżycia w Empiku, przed oczami wciąż stawała mu jego żona… Postanowił więc wyrwać się z tej codziennej szarości i poszedł do miasta… Poszedł, gdyż jego firmowy traktor Ursus wysiadł. A że w okolicy nikt nie ma takiej limuzyny, dlatego nikt nie sprowadza części zamiennych. Więc idzie, idzie i nagle… Spostrzegł swojego znajomego Ryśka:
- Siema stary!
- No cześć! Gdzie zasuwasz?
- Na miasto, mam już dość swojej żony, więc postanowiłem…
- Cooo rozwód?
- Nieee tłoku! Po prostu chcę odpocząć od niej i lecę na miasto.
- Ale odpoczniesz! Do miasta są 3 kilosy :)
- Ale ja idę powoli!
- No dobra… Ty wiesz, co zrobił ostatnio Marek?
- Który, ten od Wieśniaków?
- No! Znalazł torebkę w tramwaju i poszedł do biura rzeczy znalezionych, no bo wiesz, on taki kulturalny. I wiesz co? Tam posądzono go o… TRANSWESTYCYZM!
- A on co?
- Nawet nie zdążył się wytłumaczyć! Zabrali go…
- Hehe… Dobra lecę…
- Cześć!
- Cześć! - odrzekł Franek i ruszył w kierunku miasta. A piękne to było miasto… Aleje fontann, wielkie parki, ogromny stadion narodowy „Inter Gnojnica” i wiele innych rzeczy… Nawet łazienki mieli. Ofkoz do sikania, nie do oglądania. A smerfów tez było dużo. Najwięcej przy przejściach dla pieszych. Wiadomo - można zarobić na mandatach… Franek nawet nie zauważył jednego i w trakcie przechodzenia na czerwonym świetle nagle usłyszał melodyjny gwizdek.
- Pan tutaj pozwoli! - krzyknął jeden z policjantów.
- ????
I tyle go widzieli :) Franek zły na siebie, że nie był uważny, postanowił teraz rozglądać się na wszystkie strony i dobrze, bo w mieście psy też srają na ulicę i dzięki temu uniknął bliskiego spotkania z kałem… Zresztą przywykł do tego. Miał przecież dwie krowy. Raz to mu jedna nawet narobiła na głowę, kiedy chciał ją wydoić! Od tego czasu chodzi ostrożnie… A jednak… Znowu przejście dla pieszych. Franek rozgląda się i… Pusto!
- Świetnie! Nie ma na co czekać…
I wdepnął na pasy. A tu… Nagle! Samochód! Zwykły kaszlaczek… Już wydawało się, że Franek zostanie przejechany, lecz tu nagle! Franek popisał się pięknymi akrobacjami. W końcu zajął pierwsze miejsce w pluciu w dal, więc potrafił też i dobrze skakać! Hooops… Ale jednego nie przewidział… Kaszlak miał długą antenę radiową. I ta antena trafiła go centralnie w… Franek ocknął się z oszołomienia. Widocznie zemdlał po upadku. Wstał i poczuł przeciąg w spodniach. Spojrzał i już sobie przypomniał…
- Cale szczęście, ze mnie nie zgarnęli…
Ponieważ powoli się ściemniało, Franek postanowił wrócić do domu. Wiadomo, 3 kilometry nie pokonuje się w 5 minut. Więc ruszył. Po drodze rozpatrywał zaistniałą sytuację przy okazji wąchając świeże ścieki z pobliskiej fabryki. Kiedy doszedł do domu, spotkał swoją żonę.
- Co ty robisz? - spytał.
- Qrcze zgubiłam torebkę i poszłam do biura rzeczy znalezionych. Tam mi powiedzieli, że był jakiś transwestyta i ją zabrał. Myślałam, że to ty, ale potem przypomniałam sobie, że ty jesteś w zoo…
- …….Gdzie moja siekiera!!!

CDN.

H.M.MURDOCK/TROPYX/OXYGEN 64/DRACO/LASSER


Powrót do działu "Opowiadania"
Powrót na Stronę Główną