wtorek , 19 Wrzesień 2017

O muzyce HARDCORE słów kilka

W jednym z magazynów (sorry, że nie pamiętam, ale to chyba właśnie było INVERSE) przeczytałem artykuł o różnych gatunkach muzyki. Były tam wymienione niemal wszystkie rodzaje muzyki, jednak autor zapominał o jednym. Mianowicie jest jeszcze jeden rodzaj muzyki, uważany przez większość ludzi za niezdatny do słuchania 🙁 a jest to właśnie HARDCORE. Nie mylić z HARD CORE, bo to jest wieeelka różnica (m.in. skrót jest hXc). Ja zajmę się tym HARDCOREM pisanym razem. Jest to najszybszy rodzaj muzyki i jako jeden z nielicznych nie mający nic wspólnego z Techno (i dobrze:)). Może jedyne, co ich łączy to ta sama miara bitów na minutę (BpM – Beats Per Minute) tyle, że w Techno ta liczba rzadko przekracza 150 BpM (biorąc pod uwagę zwykłe Techno, a nie np. Jungle). A w Hardcorze jest inaczej! Przede wszystkim to, że liczba bitów b. rzadko schodzi poniżej 200 BpM! Przeciętna prędkość to 220-240 BpM, czyli ok. 4 bity na sekundę. Hardcore (z ang. „twardy rdzeń”) charakteryzuje się przede wszystkim tym, że jego bity są ciężkie, ze specyficznym odgłosem oraz nie ma monotoniczności, tak jak jest to w Techno. Chodzi mi o to, że w Techno liczba bitów (prawie) się nie zmienia, jak autor zacznie 140 BpM, to już leci do końca. A w Hardcorze jest inaczej. Ofkoz zawsze są wyjątki, ale jest ich mało. Tutaj liczba bitów w porywach może przekraczać 500 BpM, by znowu za chwilę lecieć 250 BpM. Znajdujemy tu różnorodność dźwięków, tzn. wykorzystanie odgłosów przedziwnych oraz całkiem oryginalnych. Np. bekanie 🙂 piła motorowa, strzały z karabinu, a nawet czasami girary (?). OOO – przykładów można wymieniać wiele! Najważniejsza jest w tym prędkość oraz duża dynamika i duuużo hałasu (można nawet przepędzić sąsiadów:).

Hardcore można podzielić na małe grupki. Nie można rozdzielić na wiele gałęzi, tak jak jest to w techno (jungle, drum&bass itp.), ale możemy przyjąć taki układ. Ponieważ posiadam dużo kaset z Hardcorem, to dostrzegłem wiele różnic i podobieństw:

  • HAPPY HARDCORE, czyli melodyjny Hardcore z mniejszą liczbą bitów na minutę (do 200 BpM), np. Scooter próbował robić takie coś w 2 albumie, ale mu za bardzo nie wyszło 🙂
  • MOKUM HARDCORE z charakterystycznymi bitami oraz okrzykami wykonawcy np. ALL YOU MOTHERFUCKERS!, czyli można wywnioskować, że w każdej piosence fakają na wszystko :))). Charakterystyczne kasety dla tej części są z nazwą FUCKING HARDCORE. Najsłynniejszymi przedstawicielami MOKUM’aTECHNOHEAD i PARTY ANIMALS, którzy chyba jako jedyni nagrywają teledyski do swoich bam bam :), tyle że ich piosenki na singlach prędkością nikogo nie zadowalają :(.
  • HARD HARDCORE tutaj czasami fakają, ale to, po czym można je odróżnić od innych piosenek, to że twórca nie stosuje zwykłego bam bam, tylko modyfikuje bity, nie odchodząc od reguły specjalnego odgłosu. W ten sposób powstają b. ciężkie bity, ale również i znajdujemy tu przyśpieszenia 2x krotne, 4x krotne itp. Jednak najważniejsze tu jest to, że normalna osoba nie wytrzymuje minuty! Tutaj jest bardzo ostro, dużo zgrzytów hałasu i ojojoj – tego nie da się opisać! Nawet metal tak nie hałasuje :))).

Te nazwy sam przyjąłem. Normalnie ich się nie stosuję, może poza wyjątkiem tej pierwszej.

Najważniejsze jest to, że HARDCORE to HARDCORE i nie dzieli się na żadne odmiany, jak Jungle czy Rave.

Na koniec napiszę, dlaczego HARDCORE jest tak mało popularny, oraz o najszybszych piosenkach :).

No to klepnij se f(r)ajera :). (W oryginalnej formie artykułu do następnej strony z tekstem przechodziło się poprzez naciśnięcie przycisku Fire w joysticku, po uprzednim najechaniu na odpowiednią strzałkę u dołu ekranu.)

Problem polega na tym, że obecnie nikomu nie chce się liczyć liczby bitów. Ja osobiście mam tylko 3 kasety, w których napisano ich liczbę. Wychodzi z tego, że najszybszą piosenką wśród tych kaset jest: NORDCORE PSYCHOPATH – Destruction 255 BpM. Ale to nie jest najszybsza piosenka! Z moich źródeł dowiedziałem się, że nagrywają już po 3000 BpM!!! WOOOOOW!!! TERAZ POLICZCIE SOBIE ILE TO JEST NA sekundę! Prosty rachunek: 3000/60=50 !!!!!!!!!! Ja jeszcze nie wyobrażam sobie 50 uderzeń na minutę, ale zapewniam Was, że im więcej bitów, tym dźwięk przechodzi w jeden ciągły duuuży dźwięk! Przy 3000 BpM jeszcze można uchwycić bity, ale przy 5000 już nie. Jedno, co mnie denerwuje w słuchaczach to to, że na bity mówią BASY (???). Sorry, ale ja nie słucham gitary ;). Jest to temat do kłótni, ale ja wiem jedno, że miara w muzyce jest bitów na minutę a nie basów na minutę! Ofkoz w Hardcorze jest takie pojęcie jak BASS DRUM ale to jest całkiem inna sprawa.

Dlaczego HARDCORE jest tak mało popularne? Przede wszystkim dlatego, że nie da się (jak to?) przy nim tańczyć oraz dlatego, że jest szybki, ostry i kompletnie zwariowany (tak jak ja:). Techno mnie się kojarzy z narkomanami, bo gdy łyknie działkę, to wtedy świetnie bawi się przy muzyce :(. To nie o to chodzi! Muzyka ma się podobać, a nie być tylko przykładem do ćpania (no ale to już inny temat). Jeżeli denerwuje Cię DISCOSROLOWIEC (SUXX!) to podrzucasz mu taśmę z 480 BpM i on już jest gotowy. Najlepszy efekt uzyskasz, kiedy puścisz HARDCORE w nocy na osiedlu, kiedy wszyscy smacznie śpią :))). Ale jazda! Jak podkręcisz mocniej VOLUME, to szyby wypadną.

Dlaczego ja lubię HARDCORE???

Przede wszystkim dlatego, że nie jest monotonny, tak jak Techno, tylko ma ten swój speed oraz za oryginalność! Dla mnie liczy się przede wszystkim liczba BpM a nie melodyjka taka jak np.: siabadasiabadamydełkofa! SPEED jest najważniejszy! I ofkoz bity! Na pewno mało jest ludzi w Polsce, którzy słuchają HARDCORE. Do tego dochodzi jeszcze fakt, iż w sklepach oferują tego bardzo mało :(. Ja osobiście już rok nie kupiłem nic nowego :(.

Jednak jeżeli znalazłaby się jakaś osoba na scenie (lub nie:), która gustuje w takiej muzyce, to proszę o kontakt. Nie powiedziałem, w jaki sposób jest robiony Hardcore. Szczerze mówiąc dokładnie nie wiem, ale na pewno przy użyciu komputerów i syntezatorów. To chyba wszystko. Nic mi więcej nie przychodzi do głowy, więc spaaaadam 🙂

H.M.MURDOCK/TROPYX

Ps. Mała ciekawostka nr 1:
Czy wiecie, że bicie serca wyraża się tą samą miarą?
Ciekawostka nr 2:
Piosenka Ricky Martina (sux) ma ok.120 BpM ale dół…

H.M.Murdock say goodbye!


Jest to mój jeden z pierwszych artykułów napisanych z myślą o publikacji w magazynie na scenie komputerowej Commodore 64. Dopiero po latach mogę śmiało stwierdzić, że treść posiada wiele licznych błędów, dlatego znawcy tematu mogą całość poddać srogiej krytyce. Muzyka Hardcore posiada bowiem wiele różnych odmian, a Jungle czy Drum’n’Bass, są pochodnymi Breakbeat’u, a nie Techno. No cóż, człowiek uczy się cały czas czegoś nowego, dlatego tekst należy potraktować z przymrużeniem oka („radosna twórczość”) i podejść do niego z pewnym dystansem.

Artykuł napisałem w 1999 r. (przy użyciu Commodore 64 oraz edytora tekstowego do magazynu dyskowego Inverse) i został on opublikowany w marcu 2000 r. w magazynie Inverse #7/Oxygen64 w dziale Inne. Oryginalną treść poddałem drobnej korekcie technicznej i interpunkcyjnej.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *