sobota , 21 Październik 2017

Dzień otwarty OFF Mariny – 31.05.2014 r. w Szczecinie

OFF Marina to niezależna przystań kulturalna, skupiająca wokół siebie pozytywną energię i twórczą ekspresję. W ostatni dzień maja 2014 roku otworzyła swoje wrota dla wszystkich mieszkańców miasta w ramach wydarzenia o nazwie Open Day. Dla przybyłych gości czekało sporo atrakcji o charakterze historycznym, artystycznym i muzycznym.

Urokliwy kompleks budynków przy ul. Chmielewskiego 18 w Szczecinie to dawna siedziba firmy Meblosrzęt, słynącej przed laty z produkcji wszelkiego rodzaju mebli. Przed wojną funkcjonował tutaj Tiergarten, w którym mieściło się kino, sale koncertowe i teatr. Dziś w kamienicy i przestronnym budynku przemysłowym na co dzień pracuje wielu rzemieślników, twórców i artystów wszelkiej maści. Większość z nich zaprezentowała podczas Dnia Otwartego swoje rzemiosło, które niejednego zwiedzającego wprawiało w prawdziwą zadumę.

Na tę niecodzienną okazję brama kamienicy od strony ulicy uzyskała nowy wygląd, wzorowany na klimaty morskie. Przypomina fragment starej łajby, płynącej po wodach Zalewu Szczecińskiego. Graffiti powstawało z rąk Piotra (Lumpa) w ciągu trzech dni i trzeba przyznać, że jego dzieło jest po prostu niesamowite.

Imprezę zaplanowano na godzinę 18:00. Dziedziniec OFF Mariny został bogato zastawiony stołami i krzesłami. Obok stacjonował bufet z napojami i gorącymi przekąskami. W przestrzeni bramy wjazdowej swoje instrumentarium rozstawiła kapela DoLiNaInY. Przybyli goście zajmowali powoli wolne miejsca i czekali na uroczyste otwarcie Dnia Otwartego.

Oficjalne przemówienie wnet wygłosiła menadżerka OFF Mariny – Monika Petryczko. Zachęciła do wysłuchania opowieści na temat historii miejsca, w którym rok wcześniej powstała przystań kultury. Autorką prelekcji była Justyny Machnik, znana m.in. z autorskiego projektu „Usługi Dla Ludności”. Urokliwa Pani Przewodnik ze swoistym wdziękiem przez kolejne kilkanaście minut rozprawiała o zarówno przed- jak i powojennej historii zabytkowej zabudowy Skarpy Nadodrzańskiej. W jej przemówieniu znalazły się także informacje dotyczące burzliwych losów Tiergarten, zabytkowej elewacji głównej hali oraz ciekawostki dotyczące wieloletniej działalności Wojewódzkiej Spółdzielni Pracy Meblosprzęt. Justyna zaprezentowała także butelkę po piwie marki Stettiner Bergschloss Brauerei, wspominając o sąsiedztwie tegoż browaru z zabudowaniami obecnej OFF Mariny.

Tuż po prelekcji nastąpiło zwiedzanie zabytkowej zabudowy, w tym m.in. warsztatów rzemieślniczych osób skupionych wokół przystani kultury. Jednym z takich kącików jest Crateive – miejsce, w którym powstają meble, tworzone z wielkich skrzyń, w których wcześniej były przewożone dzieła sztuki. W zakamarkach OFF Mariny swoje wytwory prezentowała ekipa Fikus, związana z ręcznym kreowaniem ubrań z bambusowych tkanin, zespół profesjonalnych fotografów o nazwie Studio Obrazkowe oraz lutnicy z Bouwer Guitars, tworzący w sposób całkowicie ręczny instrumenty muzyczne. Czas wszystkim obecnym na wydarzeniu umilał pewien młody człowiek o imieniu Mikołaj, serwujący chillouot’owe melodie z przenośnego komputera.

Wspólne zwiedzanie kompleksu OFF Mariny, połączone z podniebnym grillowaniem, zostało wzbogacone występem goleniowskiej formacji DoLiNaInY. W jej składzie gra czterech muzyków: Pepe (wokal i gitara), Konefka (saksofon), Sanyr (bas) i Pantło (perkusja). Panowie swoje alternatywne brzmienie zaprezentowali na tle wiszącego dywanu i nikłego światła, tlącego się z ustawionej przy zestawie perkusyjnym nocnej lampki.

W setliście zespołu znalazło się łącznie 10 autorskich kompozycji (w tym instrumentalne intro). Brzmieniowo DoLiNaInY wypadła bardzo dobrze, a na uwagę zasłużyły takie kawałki, jak „Sacrifice” i fenomenalny „Choice”. Rockowe riffy, charakterystyczny wokal Pepe’go i klimatyczne dźwięki saksofonu rozbrzmiewały przez kolejną godzinę na dziedzińcu historycznej zabudowy przy ul. Chmielewskiego 18.

Był to niezwykle udany dzień w stosunkowo krótkiej historii OFF Mariny. Open Day bowiem cieszył się dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców Szczecina. Jednego możemy być pewni – przystań kultury na Pomorzanach nie zamierza zwalniać tempa i już niebawem zapewni kolejne, niecodzienne atrakcje.

Dzień otwarty OFF Mariny – galeria zdjęć:


V-12/Tropyx
Szczecin, 3.06.2014 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *